Mala Educacion La, Złe Wychowanie
Ocena: 3,83 (18)
1 2 3 4 5 6


Tytuł: Mala Educacion La - Złe Wychowanie
Gatunek: Dramat, Kryminał, Obyczajowy, Psychologiczny
Kraj: Hiszpania
Rok premiery: 2004
Czas: 110 min.
Reżyser: Pedro Almodóvar
Obsada: Gael García Bernal - Zahara/Ángel/Juan
Fele Martínez - Enrique
Francisco Boira - Ignacio
Daniel Giménez Cacho - ojciec Manolo

Obejrzyj trailer

Wasze recenzje | Dodaj

Opis: Na początku lat 60. dwaj chłopcy, Ignacio i Enrique, odkrywają w katolickiej szkole miłość, kino i strach. Ojciec Manolo, dyrektor szkoły i nauczyciel literatury jest świadkiem, a zarazem częścią tych odkryć. Te trzy osoby spotkają się jeszcze dwukrotnie – pod koniec lat 70. i w latach 80. Spotkania te zaważą nie tylko na ich życiu, ale i śmierci.

Szukaj recenzji
Tapety na pulpit
Zwiastuny

Dodaj komentarz



Dodal: SELER
Komentarz:
Do obejrzenia tego dzieła, spłodzonego przez kultowego skądinąd Pedro
Almodovara, ZMUSIŁA mnie recenzja mojej wybitnej koleżanki (nazwiska z litości nie podam).Określiła ona ten film mianem >PEDALSKIE PORNO<.
Oczywiście, nie żebym znowu leciał na jakieś porno, a i pedalstwo (cytat) też mnie specjalnie nie podnieca. Natomiast bezpardonowe i wręcz bezczelne potraktowanie w/w zasłużonego twórcy wymagało jakiejś reakcji z mojej strony... .
Tak więc z listy zaległych filmów, ten właśnie wziąłem na pierwszy ogień. I... , że tak powiem... , hmmm!
Otóż wspomniana wyżej BLONDYNKA(!)(pewność 100%), nawet nie raczyła sobie zadać trudu obejrzenia krytykowanego z taką pasją filmu!
Ja osobiście nie znalazłem tam bowiem ani żadnego PORNO(mocniejsze scenki telewizja puszcza jeszcze przed dobranocką), ani nawet tej bandy pedałów o której raczyła w/w BLONDYNKA wspomnieć. Owszem,był jeden taki,ale pedofil i do tego ksiądz, a to jednak pewna różnica. Co do reszty bohaterów, to są to owego księdza(Manolo) ofiary: mocno zmanierowana niegroźna ciota, jakiś tranwestyta(tka?), oraz inne osoby w dzieciństwie
wykorzystane seksualnie, do teraz dźwigające ten bagaż doświadczeń.
Wszystko pokazane jest tutaj z TAKTEM (żeby nie użyć określenia-ze smakiem), czyli nie widać właściwie nic - a wyobraźnia pracuje. Bohaterowie jakby nieco przerysowani,ale to u Almodovara normalne. Powodem tego przerysowania była zapewne chęć wywołania kolejnego skandalu byczajowego, lecz tutaj porażka!...Nie wyszło!
Po pierwsze sam Almodovar nie jest już tym wojującym .........(wstaw odpowiedni epitet) co kiedyś, po drugie temat za bardzo już oklepany,jakby żywcem wyjęty z programu UWAGA bądź podobnych... .Trudno więc się dziwić, że po społeczności spływa to jak woda po przysłowiowej kaczce (nawet z kaczorem do pary).
Obejrzeć można - chociaż jeśli kogoś (jak mnie) drażnią te >iberojęzyczne< szelesty to potrzebna będzie spora doza samozaparcia.
Wracając zaś do samego Almodovara,to być może i kultowym twórcą Pedro...BYŁ... .
I ani mnie to ziębi, ani grzeje, czego i Wam życzę!
Data dodania: 02.02.2005/13:06:58

1|

Wymiana linkami #GG: 1216914